Dlaczego jesień ma znaczenie?
Organizm konia bardzo silnie reaguje na długość dnia. Wraz ze skracaniem się dnia zmienia się aktywność osi hormonalnej związanej m.in. z przysadką mózgową. Jednym z hormonów, którego stężenie wyraźnie zmienia się sezonowo, jest ACTH – hormon adrenokortykotropowy.
Badania prowadzone na zdrowych koniach oraz koniach z zaburzeniami metabolicznymi wykazały, że stężenie ACTH może być naturalnie wyższe w okresie od późnego lata do jesieni, szczególnie w sierpniu, wrześniu i październiku.
To bardzo ważna informacja również diagnostycznie. Wysokie ACTH jesienią nie zawsze oznacza PPID. Dlatego wynik badania powinien być interpretowany z uwzględnieniem pory roku, objawów klinicznych oraz odpowiednich zakresów referencyjnych.
PPID, insulina i ochwat – trzy elementy jednej układanki
PPID, czyli dysfunkcja części pośredniej przysadki mózgowej, jest chorobą szczególnie często spotykaną u starszych koni. Może objawiać się m.in. nieprawidłową lub nadmiernie długą sierścią, problemami z linieniem, utratą masy mięśniowej, zmianami w rozkładzie tkanki tłuszczowej, obniżoną odpornością, zwiększonym pragnieniem i oddawaniem moczu, spadkiem wydolności, a także zwiększonym ryzykiem ochwatu.
Obecna wiedza pokazuje jednak, że przy ocenie ryzyka ochwatu bardzo istotna jest nie tylko sama obecność PPID. Kluczową rolę odgrywa również gospodarka insulinowa.
Wytyczne BEVA wskazują, że konie z PPID i jednocześnie występującą hiperinsulinemią mogą znajdować się w grupie większego ryzyka ochwatu.
To właśnie dlatego coraz częściej mówi się o ochwacie endokrynopatycznym – czyli ochwacie związanym z zaburzeniami hormonalnymi i metabolicznymi.
Najciekawsze jest to, co dzieje się we wrześniu
Jedno z badań obserwacyjnych dotyczących koni z PPID i zdrowych koni wykazało, że stężenie ACTH było najwyższe w sierpniu, wrześniu i październiku. Co jeszcze ciekawsze, u koni wypasanych na pastwisku stężenie glukozy i insuliny osiągało szczyt we wrześniu.
Autorzy wskazali, że może mieć to znaczenie dla sezonowego występowania ochwatu.
Jesień może być więc okresem, w którym spotykają się dwa elementy: zmieniająca się aktywność hormonalna oraz zmieniająca się gospodarka energetyczna. A kopyto może być miejscem, w którym konsekwencje tych procesów stają się widoczne.
Czy koń musi wyglądać na chorego?
Niekoniecznie. I właśnie dlatego problem bywa tak podstępny.
Koń może wyglądać dobrze, mieć prawidłową masę ciała i być aktywny, a mimo to mieć zaburzoną odpowiedź insulinową. Badania pokazują, że hiperinsulinemia jest bardzo istotnym elementem ryzyka ochwatu.
Dlatego sama ocena sylwetki konia nie wystarcza do oceny jego ryzyka metabolicznego.
Jesień to dobry moment na „przegląd” konia
Zanim pojawią się problemy, warto przyjrzeć się zwierzęciu nieco dokładniej.
Zwróć uwagę na:
• kopyta – czy są cieplejsze niż zwykle, czy koń niechętnie chodzi, czy wcześniej miał epizody ochwatu?
• sylwetkę – czy pojawił się grzebień szyi, depozyty tłuszczowe lub nadmierna masa ciała?
• sierść – czy koń prawidłowo przygotowuje się do zimy i czy linienie przebiega prawidłowo?
• zachowanie i wydolność – czy starszy koń stał się mniej energiczny lub szybciej się męczy?
• picie i oddawanie moczu – czy właściciel zauważył wyraźną zmianę?
• historię ochwatu – koń, który już raz miał ochwat, powinien być traktowany jako zwierzę wymagające szczególnej uwagi.
A gdzie w tym wszystkim jest żywienie?
Podstawą jest odpowiednio dobrana dieta, kontrola masy ciała, ograniczenie nadmiaru cukrów i skrobi u koni, które tego wymagają, odpowiednia podaż włókna oraz dostosowany do stanu zdrowia ruch.
Suplement nie zastąpi tych elementów. Może jednak stanowić część kompleksowego programu żywieniowego.
W okresie jesiennym warto zwrócić uwagę na dwa produkty NAF przeznaczone dla różnych potrzeb konia.
NAF Laminaze – wsparcie od strony kopyta
NAF Laminaze Pellets został opracowany z myślą o koniach wymagających szczególnego wsparcia zdrowia kopyt oraz prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego.
Formuła łączy m.in. biotynę, cynk, witaminę E, L-karnitynę, MSM oraz składniki wspierające mikrobiotę jelitową.
Zdrowie kopyta nie jest wyłącznie kwestią samego rogu kopytowego. Organizm potrzebuje odpowiednich składników odżywczych, aby prawidłowo produkować i regenerować tkanki.
Biotyna jest jednym ze składników, których działanie w kontekście jakości rogu kopytowego zostało opisane w badaniach. W kontrolowanym badaniu suplementacja biotyną zwiększała tempo wzrostu rogu kopytowego u kuców.
Na poprawę jakości kopyta trzeba jednak poczekać. Kopyto nie odbudowuje się w ciągu kilku tygodni, dlatego suplementację ukierunkowaną na jakość rogu należy oceniać długoterminowo, najlepiej w połączeniu z regularnym werkowaniem i obserwacją nowo odrastającego rogu.
NAF Cushinaze – kiedy jesień szczególnie interesuje właściciela seniora
NAF Cushinaze został opracowany przede wszystkim z myślą o starszych koniach. W jego formule znajduje się m.in. Vitex agnus castus – niepokalanek, a także MSM, magnez, drożdże Saccharomyces cerevisiae, witamina E oraz kompleks składników roślinnych.
To właśnie niepokalanek jest jednym ze składników kojarzonych z żywieniowym wsparciem koni, u których pojawiają się problemy związane z wiekiem i PPID.
Warto jednak postawić bardzo ważną granicę: Cushinaze nie jest lekiem na PPID. Niepokalanek nie powinien być traktowany jako zamiennik diagnostyki ani leczenia zaleconego przez lekarza weterynarii. Aktualne wytyczne dotyczące PPID wskazują, że dowody dotyczące skuteczności Vitex agnus castus są ograniczone i niejednoznaczne.
Może natomiast być elementem żywieniowego programu wsparcia starszego konia.
Laminaze czy Cushinaze?
To nie jest pytanie o to, który produkt jest lepszy. To pytanie o to, czego w danym momencie potrzebuje koń.
Laminaze warto rozważyć przede wszystkim wtedy, gdy priorytetem jest kopyto, jakość rogu oraz wsparcie żywieniowe metabolizmu i przewodu pokarmowego.
Cushinaze może być interesujące w przypadku starszego konia, gdy priorytetem jest wsparcie żywieniowe związane z wiekiem i programem dla konia wymagającego szczególnej uwagi w kierunku PPID.
Czasami najważniejsze jest jednak nie wybranie suplementu, lecz wykonanie odpowiednich badań.
Jesień może być ostrzeżeniem, nie wyrokiem
Najważniejsza wiadomość dla właściciela konia brzmi: nie czekaj na ochwat, żeby zacząć interesować się metabolizmem konia.
Jesienią naturalnie zmienia się gospodarka hormonalna. U starszych koni zmiany te mogą być szczególnie istotne, a u zwierząt z PPID lub zaburzeniami insulinowymi ryzyko problemów może być większe.
Jesień jest dobrym momentem na ocenę kondycji konia, kontrolę jakości kopyt, przegląd dawki żywieniowej, ocenę ilości cukrów i skrobi w diecie, obserwację sierści i zachowania, kontrolę masy ciała, a w przypadku podejrzeń – konsultację z lekarzem weterynarii i odpowiednią diagnostykę.
Bo zdrowe kopyto nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy koń zaczyna kuleć.
Zdrowe kopyto zaczyna się dużo wcześniej – od tego, co dzieje się w całym organizmie konia.
Czy wiesz, że…
ACTH u zdrowych koni również naturalnie wzrasta jesienią? W badaniach najwyższe wartości obserwowano przede wszystkim od sierpnia do października. Dlatego jesienny wynik ACTH zawsze powinien być interpretowany z uwzględnieniem sezonowych wartości referencyjnych.
To jeden z powodów, dla których jesień jest tak interesującym okresem w diagnostyce PPID.
Ważne
Ochwatu nie należy leczyć wyłącznie suplementem.
Jeżeli koń ma objawy ostrego ochwatu – ciepłe kopyta, wyraźnie zwiększone tętnienie tętnic palcowych, charakterystyczną postawę, niechęć do ruchu lub silny ból – wymaga pilnego kontaktu z lekarzem weterynarii.
W przypadku podejrzenia PPID podstawą jest diagnostyka i leczenie prowadzone przez lekarza weterynarii. Suplementacja może być wartościowym uzupełnieniem programu, ale nie zastępuje leczenia.
Źródła naukowe i wytyczne
BEVA Primary Care Clinical Guidelines: Diagnosis and management of equine pituitary pars intermedia dysfunction (PPID), Equine Veterinary Journal.
Seasonal variation in plasma ACTH concentrations in horses; badania dotyczące sezonowości ACTH i diagnostyki PPID.